Data: 12 kwiecień 2007 r.

Dział: Polska

Temat: Armia Ludowa

Rozwinięcie: Armia Ludowa, czyli chwilowe zwycięstwo kołtunów

 

            

            Tych trzech dżentelmenów napisało (lub dało wywiad) minifelieton w tym samym numerze Rzeczpospolitej na stronę drugą. Ich małe formy zostały umieszczone obok siebie. Wierzyć się nie chce, że szanowana niegdyś gazeta zeszła na psy i równa do innych niemieckich szmat typu "Fakt" i "Dziennik". A to:

            Ten Pan podpiera się autorytetem Jana Nowaka Jeziorańskiego, widocznie własnego nie posiada. On chciałby pryncypialnie stanąć po stronie zmieniaczy nazw ulic, ale wie, że nikt rozsądny go nie poprze. Ludzie nie są idiotami, pamiętają, że żołnierze Armii Ludowej robili podczas wojny to samo, co żołnierze innych formacji zbrojnych (w tym Armii Krajowej), to znaczy walczyli z okupantem, tylko że z innych pozycji ideowych. No i co z tego? Czy nie zasłużyli na ulicę? Normalni mieszkańcy Polskich miast wiedzą, że zasłużyli. Trzeba będzie kilku pokoleń, żeby tą prawdę wymazać ze społecznej pamięci i wmówić Polakom, że to byli bandyci, którzy współpracowali z rosyjskim okupantem, tak samo jak trzeba było kilku pokoleń, żeby wmówić Europie i całemu światu, że istniały polskie obozy koncentracyjne.

             Ten Pan z kolei pała świętym oburzeniem na tych bezczelnych Rosjan, którzy, jako kontynuatorzy Związku Radzieckiego, uznają że Polacy, którzy dostali radzieckie obywatelstwo są obywatelami Rosji. Wypisuje bezmyślnie bzdury nie zdając sobie sprawy ze swojej śmieszności oraz z konsekwencji tego co pisze.

a) Tekst powstał z oburzenia na to, że Rosja zawyża swoje straty wojenne i obozowe (z tego powodu Muzeum w Auschwitz nie zgodziło się na otwarcie rosyjskiej ekspozycji) o Polaków przymusowo obdarzonych radzieckim obywatelstwem, wcielonych do Armii Czerwonej, a następnie pojmanych przez Niemców i zamordowanych w obozach koncentracyjnych. Zgodnie z logiką tego obozu politycznego Polacy, którzy wyszli z radzieckiej niewoli z Armią Andersa byli dobrzy; Polacy, którzy wyszli z radzieckiej niewoli z Armią Berlinga byli źli, ponieważ Wanda Wasilewska powiedziała, że do Polski wrócą tylko ci, którzy "na to zasłużyli", a więc to byli zdrajcy; Polacy, którzy zostali wcieleni do Armii Czerwonej i zginęli w walce lub w obozach koncentracyjnych byli dobrzy i wara od nich Rosjanom. Źli byli także ci Polacy, którzy nie dostali na siłę obywatelstwa radzieckiego, wstąpili do Armii Ludowej i walczyli z okupantem w Polsce (patrz felieton poprzedni napisany przez Andrzeja Bobera). No to gdzie tu logika? Jednak jest. Dobrzy są wszyscy Polacy walczący w czasie II Wojny Światowej po to, aby statystycznie polski wysiłek zbrojny wyglądał okazalej. Natomiast z punktu widzenia walki politycznej prowadzonej przez PiS, dobrze podzielić Polaków na godnych i zdrajców, aby z tego podziału wywieś dla siebie prawo do sprawowania władzy.

b) Jeżeli pan uważa, że Polakom nadano radzieckie obywatelstwo przymusowo z pogwałceniem prawa międzynarodowego zgodnie z mentalnością rasowego bandyty, to to samo się przekłada na nadawanie polskiego obywatelstwa Niemcom, którzy pozostali na ziemiach zachodnich i północnych. Co na to powie przywódca polskich Niemców Henryk Kroll, który jeszcze niedawno nazywał się Henryk Król?

c) Co więcej, jeżeli pan uważa jak wyżej, to przecież pana formacja polityczna może przywrócić tym Polakom i im potomkom polskie obywatelstwo i zaprosić do Polski. Gdzie ich pan umieści w kraju zdolnym do zaproszenia kilku rodzin z Kazachstanu rocznie, które po kilku latach mają serdecznie dość tego powrotu.

d) Ostatnie zdanie utrwala opinię o autorze tego felietonu jako o człowieku nie w pełni zdającym sobie sprawę z tego co mówi. Otóż pisze on, że Polacy z Syberii i Kazachstanu zostali tam przesiedleni na zawsze. Czyżby to oznaczało, że pańska formacja polityczna nigdy ich do Polski nie wpuści? Nawet w przypadku, gdyby chcieli wrócić na swój koszt? Tacy z was patrioci?

  

           Ten pan to pisarz science fiction i tak należy traktować napisany przez niego tekst. Z wyjątkiem ostatniego zdania, które stanowi obrazę intelektualistów, którzy ośmielili się przeciwstawić bandyckiej lustracji uchwalonej przez Kaczorów i ich bezmyślnych przydupasów. Zgodnie z opinią pana Ziemkiewicza przeciwnicy lustracji:

- rozgłaszają, że Piłsudski wymordował 80 tysięcy rosyjskich jeńców,

- wierzą, że Katyń to tylko drobna pomyłka,

- kwestionują istnienie paktu Ribbentrop - Mołotow.

            Drodzy Panowie zapewne będziecie wypisywać bzdury w tej gazecie, dopóki Niemcy będą wam chcieli płacić, ale historia ojczystego kraju zmiecie was jak śmieci, ponieważ to co robicie nie leży w interesie naszej ojczyzny.

______________________________________________________________________________________________________________

Możesz skorzystać z przycisków prowadzących do innych stron, zawierających inne dzieła: Efemerydy, Zbrodnia na torze łuczniczym i Gdańsk.

Zakres licencji zawiera strona do której prowadzi przycisk Licencje.

Jeżeli masz ochotę podzielić się uwagami na temat przeczytanego tekstu napisz na adres wmatlan@else.com.pl

_______________________________________________________________________________________________________________

Wszelkie prawa zastrzeżone, a w szczególności odtwarzanie, wystawianie, wykonywanie, reprodukcja, recytacja, adaptacja, przeróbka, aranżacja, przekaz, rozpowszechnianie, publikacja, wprowadzanie do obrotu, publiczne udostępnianie oraz korzystanie z wszystkich innych pól praw autorskich i pokrewnych

Zakazuje się usuwania lub zmiany jakichkolwiek informacji identyfikujących dzieło lub autora oraz informacji o warunkach eksploatacji dzieła

***** strona domowa Waldemara Matlana *****