Galeria 21

 Zdjęcia z książki Edwarda Obertyńskiego "Saga rodów gdyńskich

 
 

 

 

 

            "W 1918 roku odbyły się wybory do Rady Gminnej, która powierzyła Radtkemu stanowisko sołtysa Gdyni i wójta Chyloni. Od samego początku sprawowania swego urzędu miał Radtke wiele kłopotów.

            Przede wszystkim doszło do sporu z sołtysem Oksywia o nazwę portu, jaki powstał na łąkach, u stóp oksywskiego wzgórza. Sołtys Oksywia, Grunwald, uważał, że jego osada jest starsza, ma kościół i trzyklasową szkołę, a budowa portu zaczęła się u stóp oksywskiego wzgórza, gdzie w postawionych barakach mieszkało 600 robotników zatrudnionych przy budowie. W związku z tym, port jaki tu powstawał powinien nazywać się Oksywie. Radtke nie ustępował - wprawdzie Gdynia nie ma kościoła, ale już położono podwaliny pod budowę świątyni na terenie odstąpionym przez Elżbietę Skwiercz; wprawdzie w Gdyni była tylko jednoklasowa szkoła, ale już się buduje budynek ze składek, jakie młodzież z całej Polski zebrała na apel "Płomyka"; ale najważniejsze jest to, że Gdynia miała kolej i dworzec, a jak "panowie z Warszawy" będą przyjeżdżać, to mogą swoje sprawy załatwiać w Gdyni, a nie "drałować pieszo" do Oksywia. (...) Największą walkę musiał on jednak stoczyć o nadanie praw miejskich Gdyni. Miasto było już duże, a władze administracyjne rozrzucone po innych ośrodkach; Urząd Morski w Wejherowie, Urząd Celny - w Bydgoszczy, sądownictwo uzależnione od Torunia. (...) Wreszcie 10 lutego 1926 roku Gdynia otrzymała wymarzone prawa miejskie.

            Nie cieszył się jednak wójt Radtke długo swym zwycięstwem. Wprowadzono zmiany administracyjne i z Warszawy przysłano Komisaryczny Zarząd oraz nowego "włodarza". (str. 70 - 71)

_______________________________________________________________________________________________________________

Możesz skorzystać z przycisków prowadzących do innych stron, zawierających inne dzieła: Efemerydy, Zbrodnia na torze łuczniczym i Gdańsk.

Zakres licencji zawiera strona do której prowadzi przycisk Licencje.

Jeżeli masz ochotę podzielić się uwagami na temat przeczytanego tekstu napisz na adres wmatlan@else.com.pl

_______________________________________________________________________________________________________________

Wszelkie prawa zastrzeżone, a w szczególności odtwarzanie, wystawianie, wykonywanie, reprodukcja, recytacja, adaptacja, przeróbka, aranżacja, przekaz, rozpowszechnianie, publikacja, wprowadzanie do obrotu, publiczne udostępnianie oraz korzystanie z wszystkich innych pól praw autorskich i pokrewnych

Zakazuje się usuwania lub zmiany jakichkolwiek informacji identyfikujących dzieło lub autora oraz informacji o warunkach eksploatacji dzieła

***** strona domowa Waldemara Matlana *****