Data: 15 styczeń 2008 r.

Dział: Polska

Temat: I 2008 r.

Rozwinięcie: styczeń 2008 r.

 

            Styczeń 2008 r. pokazał prawdziwe oblicze Polaków, tej zakały narodów świata.

1. Na ekrany telewizji białoruskiej w czasie najlepszej oglądalności wszedł film o polskich bandytach z Armii Krajowej, którzy zabijają białoruskich cywilów. Oczywiście bandytom z Polski nie uchodzi to płazem, gdyż zostają zaatakowani i pokonani w boju przez bohaterskich chłopców z organizacji SMIERSZ.

Kto zna historię, ten wie, że chłopcy z organizacji SMIERSZ założonej przez Stalina w 1943 r. zajmowali się między innymi rozbrajaniem i kierowaniem na zesłanie Polaków po zakończeniu II Wojny Światowej. Zrobić film o bohaterskich żołnierzach ze SMIERSZ-u to tak samo jak zrobić film o bohaterskich żołnierzach z SS.

Reżyser filmu powiedział, że to nie jest film historyczny i on nie widzi żadnego problemu. Tym samym dołączył do Schlendorffa, który w filmie "Strajk" ukazał Annę Walentynowicz jako kretynkę, jej syna jako zomowca, a strajkujących robotników jako pijaków. Pewnie, że można i tak.

2. Gross napisał książkę "Strach", w których stawia tezę, że Polacy są współodpowiedzialni za holocaust, a po II Wojnie Światowej całe polskie społeczeństwo było nastawione negatywnie do Żydów. W rozmowie z jakimś polskim dziennikarzem stawia tezę, że Polska powinna zapłacić odszkodowania Żydom za mienie utracone w Polsce.

To na kogo jeszcze mam się składać: na Polaków, którzy utracili mienie na Wschodzie, na Niemców "wypędzonych" z Polski i na Żydów, którzy utracili swoje mienie w Polsce w czasie II Wojny Światowej. To będzie ze 200 miliardów dolców. Słuszna jest teza, że facet może wywołać w Polsce antysemityzm. Żyd zacznie się znowu kojarzyć z krwiopijcą, który okradł nasz kraj z 64 miliardów dolarów.

Ziemkiewicz napisał, że nie będzie czytał tej książki, ponieważ Gross to kłamca. Ja pewnie przeczytam, gdyż przeczytałem Pismo Święte, "Kapitał" Marksa, "Mein Kampf" Hitlera i inne biblie komunistów, faszystów i satanistów. Nic mi to nie zaszkodziło. Poczekam, aż książka stanieje do 5,00 zł.

Dawid Warszawski powiedział, że "Polska była krajem bezprawia". Była i nie przestała. Redaktor Konstanty Gebert został prezesem MPT w Warszawie, kiedy do władzy doszły pisiaki. Dawid Warszawski brał więc udział w nielegalnym podziale łupów po przejęciu władzy, bo na pewno nie jest specjalistą od transportu taksówkowego. Pluje na Polskę, ale synekur nie odmawia. Śmierdziel.

3. Bush podczas wizyty w Jad Vashem zapytał się jednego ze swoich przydupasów "Dlaczego nie zbombardowaliśmy Auschwitz?". To świadczy tylko o tym, że facet nie zna historii własnego kraju, a ponadto nie ma za grosz wyobraźni. Zapomniał o tym, że Stany Zjednoczone powstrzymywały się od udziału w II Wojnie Światowej tak długo, jak tylko było to możliwe, że były głuche i ślepe na doniesienia z Polski, na przykład Jana Karskiego, o losie Żydów w gettach i w obozach zagłady, w tym w Auschwitz, że wpuszczały Żydów do Stanów Zjednoczonych tylko wtedy, kiedy nie miały wyjścia. Zbombardowanie Auschwitz byłoby przyznaniem do wiedzy o holocauście, a przecież wygodniej było rżnąć głupa!

4. Rzecznik Praw Obywatelskich powiedział, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki i jeszcze parę innych głupot, co wskazuje na to, że facet nadaje się do psychiatryka.

5. Palikot = Paligłup.

6. Jakaś frakcja we władzach Torunia chce postawić pomnik Hermannowi von Salza - wielkiemu mistrzowi Krzyżaków za to, że założył to miasto. Zaglądam do encyklopedii i czytam "W X-XI w. osada rzemieślniczo-hand. w pobliżu przeprawy przez Wisłę." Z tego wniosek, że Toruń został założony przez Słowian. Panowie z Torunia, idźcie na całość, postawcie pomnik Hitlerowi!

7. W tej nawale złych informacji jest jedna dobra. Polskie siatkarki podczas eliminacji olimpijskich pokonały Niemki 3:2. Zastosowały właściwą metodę w stosunku do tej nacji: przetrzymać pierwsze wściekłe uderzenie, a potem krok po kroku zyskiwać przewagę; przeciwnicy oddadzą pole ze strachu, ponieważ dobrze czują się tylko w czasie mocnego ataku, wszelki konsekwentny opór budzi w nich panikę. Dlatego sądzę, że zwycięstwo polskich piłkarzy ręcznych podczas mistrzostw świata w Niemczech w 2007 r. wisiało na włosku. Niemcy, po wściekłym ataku, przy wściekłym dopingu własnych kibiców, zyskali 6-7 punktów przewagi, ale kiedy w drugiej połowie meczu Polacy zmniejszyli przewagę do dwóch punktów, Niemcy zaczęli robić ze strachu w portki i oddali pole; i wtedy zabrakło szczęścia, bo dwa polskie czyste ataki nie zostały zakończone skutecznymi rzutami. Niemcy podnieśli się z klęczek i wygrali mecz. Ale siatkarki się nie dały: tajbrek wygrały z miażdżącą przewagą: Ania Podolec - 7 punktów, Kasia Skowrońska, Małgosia Glinka - po dwa punkty, Lena Dziękiewicz - 1 punkt, do tego jeden punkt blokiem i jeden z błędu przeciwniczek.

Podobną taktykę wystarczy zastosować w stosunku do Eriki Steinbach i jej bandy i sukces zapewniony. Niestety obecne władze z Tuskiem na czele cofają się zamiast postawić opór, a potem powoli odzyskiwać teren.

_____________________________________________________________________________________________________________

Możesz skorzystać z przycisków prowadzących do innych stron, zawierających inne dzieła: Efemerydy, Zbrodnia na torze łuczniczym i Gdańsk.

Zakres licencji zawiera strona do której prowadzi przycisk Licencje.

Jeżeli masz ochotę podzielić się uwagami na temat przeczytanego tekstu napisz na adres wmatlan@else.com.pl

_______________________________________________________________________________________________________________

Wszelkie prawa zastrzeżone, a w szczególności odtwarzanie, wystawianie, wykonywanie, reprodukcja, recytacja, adaptacja, przeróbka, aranżacja, przekaz, rozpowszechnianie, publikacja, wprowadzanie do obrotu, publiczne udostępnianie oraz korzystanie z wszystkich innych pól praw autorskich i pokrewnych

Zakazuje się usuwania lub zmiany jakichkolwiek informacji identyfikujących dzieło lub autora oraz informacji o warunkach eksploatacji dzieła

***** strona domowa Waldemara Matlana *****